Jestem - RUBI, bo tak mam na imię :) Przyjechałem do Łodzi z Krakowa do rodziny dziwnych ludzi. Dlaczego dziwnych? Bo moja młodsza Pani ma na imię Anetka, a wiecie, jak ma na imię starsza Pani..? Otóż Też Anetka. Fajnie nie? Jestem w tej rodzinie drugim facetem, same kobitki i jeden facet. No ja teraz jako drugi. Dobrze, że chociaż facet nie ma na imię Anetka hi, hi
Rubi... Co to za imię? W papierach nadano mi imię Hamilton - to brzmi dumnie, arystokratycznie, a tu Rubi, po prostu Rubi. Jak najbardziej szlacheckie pochodzenie po bardzo wysoko urodzonych rodzicach a tu Rubi... A niech tam.
Początkowo trochę się boczyłem, potem mnie to śmieszyło bo wyglądało to tak:
Oni wołają Rubi, Rubi,... cmokają klepią sie po nogach - a ja siedzę! Siedzę i mrugam oczami jakbym nic nie rozumiał hi, hi... tak mocowaliśmy się przez 3 miesiące. Oni swoje, ja swoje. jednak w końcu ktoś musi ustąpić ...wiadomo nie :) W końcu nieźle dają jeść zaczęli łapać kiedy chcę wyjść na dwór i ogólnie są wporzo :) jak zrozumieli moje potrzeby to ja też przestałem im sikać na dywan :) Teraz jest OK.
Pozostała sprawa leżenia na kanapie, no tu jeszcze próbuje coś wynegocjować chociaż jakieś te ludziska uparte są. Ale... pracujemy nad tym :)
Hamilton z Willanny - Cavalier King Charles Spaniel ur. 28 października 2008 r. niedaleko Krakowa
Ojciec: TORAYLAC ZIG ZIGLAR umaszczenia blenheim - Mulichampion, Interchampion, Grand Chamion czech, Best Stud Dog 2007M,JCH i CH Czech, CH BiH, CH Słowacji.
Matka: Matylda KOMA z Sarniej Góry umaszczenia trikolor -
Podobno mam być na pierwszej wystawie psów w Łodzi. No cóż może jakieś laski będą :) pozna się paru kumpli he he z wyższych sfer. Jak się coś nowego pojawi, to napiszę ... pozdrawiam